Informacje kulturalne - kultura w kuchni
Start July 24 2008 12:10:56
Wielki "Bal"
Wydawało mi się dotąd, że znam wszystkie arcydzieła europejskiego kina. Okazało się, że mam w tej dziedzinie poważne braki. Doszedłem do tego wniosku, gdy obejrzałem włosko-algiersko-francuski film pt. "Bal" w reżyserii Ettore Scolego. Film powstał w końcowych latach złotej epoki europejskiego kina, a mianowicie w 1983 r. Jest swoistą perełką, arcydziełem jedynym chyba w swoim rodzaju.
Podczas 107 minut filmu nie pada ani jedno słowo. Akcja rozgrywa się wciąż w tym samym miejscu - na parkiecie podmiejskiej francuskiej restauracji. Widzimy kilku, w zasadzie może kilkunastu wciąż tych samych bohaterów, którzy tańczą. Tańczą, gdy jest 1920 rok. Tańczą w 1939, 1943, 1945, 1950, 1960, 1970 i wreszcie w 1980 roku. Ludzie pozostają wciąż ci sami. Zmienia się orkiestra, muzyka, ubrania tancerzy, częściowo wystrój wnętrza.
Obserwując ten taniec i towarzyszące mu zwykłe wydarzenia (mężczyzna pozostawia swoją partnerkę i tańczy z obcą kobietą; inny zazdrosny o swoją żonę, która tuli się do obcego mężczyzny, wścieka się i rozpacza itp.) poznajemy losy i uczucia wielu ludzi, ich radości, rozterki i udręki, a przez nie - historię Europy, jej wzloty i upadki, jej przemiany.
Na parkiet wkraczają mężczyźni w niemieckich, a potem amerykańskich mundurach. Koło nich kręci się ten sam mężczyzna: przed wojną bogaty cwaniak, potem kolaborant, następnie reprezentant czarnego rynku handlujący z Amerykanami, wreszcie poważny polityk reprezentujący jednoczącą się Europę. Film pokazuje, jak dobra stara Europa się amerykanizuje (wszyscy zaczynają pić coca-colę zamiast szampana), jak zmieniają się formy i mody, struktury i ustroje, jak szybko i bezpowrotnie przemijają, a człowiek z jego problemami, z jego miłością, cierpieniem, wiernością i zdradą jest wciąż ten sam. "Bal" posiada wszystkie cechy arcydzieła - stosując najbardziej surowe środki wyrazu, mówi w najgłębszy możliwie sposób o najtrudniejszych, w tym filozoficznych, problemach. Warto go obejrzeć również dlatego, że poprzez kontrast ukazuje miałkość i płyciznę dzisiejszych produkcji, tak bogatych w nowoczesne środki wyrazu, i budzi tęsknotę za prawdziwą sztuką.
Stanisław Krajski
Nasze artykuły zostały przeczytane 250206 razy. Dziękujemy!


Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej




Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Proszę wybrać swoją ocenę:
Brak ocen.


Polecamy

Notatki o kulturze: Mrożek w matni PRL
Chrust I
Ryba smażona panierowana
Wiosenna zapiekanka
Jabłka w sosie szodonowym
Esbecy ujawnieni
Mazurek z pianką bezową
Pierogi z owocami
Gęś po gospodarsku
Notatki o kulturz: Muzeum Zbrodni Lewicy
Okruszkowy tort na waflach
Pierniczki klasztorne
O cierpieniu i nadziei
Makaron z owocami
Śledzie w sosie z mlecza


Wróć do strony głównej < < KULTURA < <


Wyszukiwarka
 
Serwis funkcjonuje dzięki:
www.naszdziennik.pl
Informacje 2006 - 2007


Wybory do sejmu / Biznes Informacje / Blog polityczny / Tani hosting / Pizzerie
PHP-Fusion & Aztec Theme
Wielcy zapomniani: Kazimierz Michałowski | Ernest Malinowski | Zofia Kossak-Szczucka | Jan Matejko
Władysław Mickiewicz | Wacław Gasiorowski | Kornel Makuszyński | Aleksander Fredro
Ksiadz Prymas Jan Łaski | Ksiadz Prymas Jan Paweł Woronicz | Ks. abp metropolita Eugeniusz Baziak
Ksiadz arcybiskup metropolita Bolesław Twardowski | Ksiadz kapelan Jan Leon Ziółkowski
Jan Kasprowicz | Leopold Staff | Ferdynand Goetel | Jan Szczepanik | Ludwik Kubala | Mieczysław Gębarowicz
Wojciech Kętrzyński | Władysław Bełza | Artur Grottger | Antoni Małecki | Eugeniusz Romer | Jan Nepomucen Kamiński
Marian Hemar | Karol Szajnocha | Julian i Alfred Zachariewiczowie | Rudolf Weigl | Stefan Banach | Kornel Ujejski
Wincenty Pol | Witold Szolginia | Artur Oppman | Karolina Lanckorońska | Henryk Arctowski | Aleksander Kamiński


Wymiana Banerów Stron Chrzescijańskich Komputery