Archiwum Państwowe w Białymstoku udostępniło na swojej stronie internetowej bardzo ciekawy zespół archiwalny, tzw. Teki Glinki. Katalog powstał w latach 1932-1963, a chronologia materiałów zawartych w "Tekach" obejmuje okres od XI do XX wieku.
Jan Glinka był pierwszym historykiem, który fachowo zajął się badaniem dziejów Białegostoku. Materiały do swoich "Tek" Glinka zbierał w archiwach m.in. w Warszawie, Wilnie, Grodnie. Notatki, wypisy sporządzał własnoręcznie. Była to żmudna praca, jednak jej efekty są bezcenne, gdyż wielu archiwów, z których korzystał, dzisiaj już nie ma, jak chociażby archiwum warszawskiego, zniszczonego podczas II wojny światowej.
Dociekliwy archiwista w czasie swojej długoletniej, aktywnej działalności utworzył aż 517 "Tek". Same katalogi do nich, sporządzone w latach 60. przez prof. Teresę Zielińską, liczą około tysiąca stron. Dzielą się na katalog osobowy, geograficzny i rzeczowy. "Teki" mają różną objętość, od jednej do kilkuset kart. Obejmują okres historyczny od XI do XX wieku. Dotyczą głównie dziejów Białegostoku, jednak nie tylko, gdyż ich zakres jest o wiele szerszy. Oprócz notatek i wypisów w "Tekach" można znaleźć zdjęcia, odbitki, wywiady, relacje. Są tam utrwalone ciekawe postacie związane z historią Białegostoku i całej Rzeczypospolitej.
Jan Glinka zamierzał napisać monografię Białegostoku oraz doktorat na temat działalności rodu Branickich na Podlasiu, przygotował już nawet potrzebną do pracy całą bibliografię, samego dzieła niestety przed śmiercią nie dokończył. - Jednak cała spuścizna, którą po sobie pozostawił, jest dzisiaj kapitalnym źródłem informacji - mówi Marek Kietliński, dyrektor Archiwum Państwowego w Białymstoku.
Oryginalne "Teki Glinki" przechowywane są w Ośrodku Dokumentacji Zabytków w Warszawie. W Białymstoku znajdują się mikrofilmy "Tek". Urząd miejski pomógł wprowadzić katalogi "Tek Glinki" na internetową stronę Archiwum Państwowego w Białymstoku. Dzięki temu można wykorzystać materiały zawarte w "Tekach" do wielu rodzajów badań, nie tylko do studiów dziejów Białegostoku, ale również do badań genealogicznych rodziny czy historii regionu. Adam Białous
Dodane przez kultura dnia November 28 2006 10:23:12
0 Komentarzy ˇ 710 Czytań
Nasze artykuły zostały przeczytane 263399 razy. Dziękujemy!
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej