| * Z pamiętnika Donalda "Cudotwórcy" |
Piątek, 26.09.2008 r.
Sondaże zaczynają mnie denerwować! Ciągle mam 62 procent poparcia, a Radek ma już 70 procent! Przecieki z tajnych rozmów z prezydentem wcale mu nie zaszkodziły! Może coś się zmieni, kiedy prokuratura wyjaśni, czy Radek jako minister w rządzie PiS nie popełnił przestępstwa. ABW już sprawdza umowy, jakie zawierał, gdy kierował Ministerstwem Obrony Narodowej. Bez względu na wyniki musimy coś szybko poprawić w naszym "pijarze". Sławek zaproponował, że nowym szefem Centrum Informacyjnego Rządu mógłby zostać Grzesiek. Ten, który wymyślił ściągi dla ministrów z powtarzanym codziennie zdaniem: "Rząd uważnie przygląda się sytuacji na rynku paliw". Chyba się nadaje. |
11/10/2008 ·
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
9 Czytań
|
|
| * Bal u prezydenta |
Pan poseł Jacek Kurski prawdopodobnie już trenuje figury przed wielkim balem, jaki ma się odbyć u prezydenta z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Piękne to były czasy drugiej Rzeczypospolitej, a bale - głośne w całej Europie! Choćby słynne bale pułków kawalerii, na które zjeżdżało się okoliczne ziemiaństwo. A w Warszawie... Wieniawa na koniu wjeżdżający do "Adrii" - damy mdlały z wrażenia. Dzisiaj... na 55 zaproszeń otrzymano tylko 20 odpowiedzi. No, do listopada jeszcze trochę czasu zostało, może zatem nie będzie tak źle. W każdym razie wszystko wyjaśni się (jak zwykle) dopiero po balu - poinformował szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki. Coś mi się jednak wydaje, że prezydenci niektórych państw nieco nas lekceważą. No cóż, oby tylko z niepodległością tym razem nie skończyło się podobnie jak w II RP.
AMG |
11/10/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
8 Czytań ·
|

| * Piłkarski poker |
Po raz kolejny podjęto próbę radykalnych zmian we władzach Polskiego Związku Piłki Nożnej. Poprzednio rząd Prawa i Sprawiedliwości także chciał wymiany i rozwiązania całego zarządu PZPN, ustanawiając tam kuratora. Wtedy też podniosły się lamenty i pojawiła się rozpacz działaczy "państwa piłkarskiego". Wówczas w ostatniej chwili sytuację uratowały międzynarodowe federacje piłkarskie (UEFA oraz FIFA), które zagroziły, że jeżeli władze państwowe podniosą rękę na działaczy PZPN, to za karę Polska zostanie wyrzucona z federacji, odsunięta od rozgrywek międzynarodowych, klubowych, itd., itp.
Jest to o tyle zastanawiające, że międzynarodówka piłkarska, z sobie tylko znanych powodów, straszliwie broni naszych dotychczasowych elit krajowych działaczy piłkarskich. |
11/10/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
8 Czytań ·
|

| * Jakaś duszeńka jednak jest |
Jeśli chodzi o naszą mocarstwowość w ramach Partnerstwa Wschodniego - czy raczej o możliwość jej udawania - to redaktor Michalkiewicz ma całkowitą rację. Jednak mimo odwrócenia koalicyjnych aliansów przez Julię Tymoszenko, niektóre duszeńki naszą sympatią pozostały, i to chyba dlatego, że w latach pięćdziesiątych zamordował je agent sowieckiego wywiadu.
A że wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi, przeto "bohater" narodowy Ukrainy bandyta - Stepan Bandera, znalazł swój kącik we wczorajszym numerze dziennika "Rzeczpospolita".
Autorka o obco brzmiącym nazwisku Serwetnyk najspokojniej w świecie opisuje tam, jak to uczniowie lwowskich szkół mają okazję poszerzyć swoją wiedzę historyczną, uczestnicząc w konkursie na temat osławionego Stepana Bandery, którego 100. rocznica urodzin mija 1 stycznia 2009 roku. Wydano nawet specjalny komiks o życiu i śmierci ukraińskiego "bohatera". |
11/10/2008
·
1 Czytaj-komentuj-oceń ·
12 Czytań ·
|

| * Jožin wiecznie żywy |
W Małopolsce z dawien dawna grasowały rozmaite stwory: smoki, diabły Boruty, Rokity, w Suchej Beskidzkiej, w karczmie Rzym Pan Twardowski spotkał się przecież z Mefistofelesem... żadna to zatem dla Małopolan nowina, że dziś w podkrakowskich Jeziorzanach na przykład grasuje sobie lew albo puma. Świat idzie naprzód, stwory też są teraz bardziej nowoczesne, z importu. No więc obywatel wsi Jeziorzany zaobserwował wczoraj w zaroślach, tuż pod lasem, dziwne zwierzę, które sfotografował telefonem komórkowym, dzięki czemu pracownicy krakowskiego zoo mogli je następnie zidentyfikować jako lwa. Problem jednak polega na tym, że w ostatnim czasie z ogrodu zoologicznego w Krakowie żaden lew nie uciekł. W ogóle nigdy nie uciekł. Co w takim razie właściwie straszy w tych zaroślach? Nie chcę twierdzić, że Jozin z Bazin, bo bagien tam nie było, ale przyznają Państwo, że nastraszyć ludzi to ten stwór naprawdę umie. Może w takim razie, jak w piosence, należałoby na Jozina wysłać wreszcie samolot rozpryskujący chemikalia?
AMG |
11/10/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
9 Czytań ·
|

| * Demokracja raczej symboliczna |
| Polityczno-medialne elity coraz częściej alarmują, że nasz kraj musi pilnie zmienić Konstytucję. Żadnych wątpliwości w tej sprawie nie ma minister finansów Jean Vincent "Jacek" Rostowski. Zgodnie z jego opiniami, rezygnacja z narodowej waluty ma przynieść wszystkim Polakom same korzyści... - Skoro zmiana Konstytucji tylko umożliwi przystąpienie do strefy euro, a kierunkowa decyzja już została podjęta w przyjętym przez Polskę traktacie europejskim, to wydaje mi się, że główna partia opozycyjna dojdzie do wniosku, że najlepiej byłoby zgodzić się na tę zmianę - podpowiedział politycznym konkurentom Rostowski, akcentując, że takie rozwiązanie "będzie z pożytkiem dla wszystkich partii". Według ministra finansów, w związku z tym, iż pewna część Polaków ma obawy co do przyjęcia euro, ważne jest żeby... "decyzje zostały maksymalnie wyjęte z bieżącego sporu politycznego"! Rostowski przedstawił też swoją wizję czekających nas nieuchronnych zmian. |
11/10/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
7 Czytań ·
|

| * Konkursy na męża |
Oczywiście na męża stanu organizowane są rokrocznie w Związku Socjalistycznych Republik Europejskich i są coraz wyraźniej doceniane na europejskich salonach. W tym roku, dzięki upartemu popularyzowaniu "polityki uśmiechów" w stosunkach zagranicznych, premier Donald Tusk został nawet nominowany do nagrody "Europejczyka Roku" oraz "Narodowego Polityka Roku" w konkursie tygodnika "European Voice"!
- To miłe, że aktywność Polski w Unii jest doceniana. To dowód na to, że proeuropejski kurs rządu Donalda Tuska daje wymierne korzyści dla Polski - ucieszył się szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak. A daje, daje - i owszem.
Premiera Tuska wyróżniono za "przywrócenie Polsce właściwej pozycji wśród narodów europejskich". Uzasadnienie opiniotwórczego tygodnika dla tej nominacji może stanowić cenną wskazówkę dla wszystkich polityków marzących o zdobywaniu tych unijnych laurów. Poinformowali też o wcześniejszych zwycięzcach w konkursie organizowanym przez "European Voice". W 2005 roku w kategorii "mąż stanu" laureatem plebiscytu został kończący wówczas kadencję prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jego kurs też dawał wymierne korzyści. W rejestrze korzyści jednak jakoś nie wszystkie uczciwie odnotowywano.
Tomasz Tobolski, AMG |
07/10/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
20 Czytań ·
|

| * Jest fajnie |
Oczywiście, w Polsce nie dzieje się źle. Po tym jak doszły mnie wieści, że "nasza kiełbasa już dawno przegoniła ich kiełbasę" oraz że premier Donald Tusk wygrywa konkursy na "Europejczyka Roku", kompletnie mi ulżyło. Nie, żebym była jakąś miłośniczką kiełbasy, co to, to nie. Jednak, żeby za rządów Platformy Obywatelskiej coś, proszę Państwa, w gospodarce drgnęło, to nie powiem. Weźmy pierwszy z brzegu przykład: prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz pożaliła się ostatnio w TVN 24, że my, mieszkańcy miasta, niesłusznie posądzamy stolicę o totalne zakorkowanie.
Przyjechali bowiem jacyś koledzy z Gdańska oraz z Krakowa i mówią, że w Warszawie jest bardzo fajnie. Owszem, nie powiem, bywa bardzo fajnie. Jeżeli ktoś na kilka dni wpadnie z wizytą do przyjaciół, zamieszka powiedzmy w hotelu Bristol, zje posiłek w restauracji Malinowej lub w łazienkowskim Belwederze, a potem wybierze się dorożką na przejażdżkę ulicami Starego Miasta poza godzinami szczytu. |
07/10/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
24 Czytań ·
|
|
 |
| * Pan poeta, pan poeta... tylko głowa nie ta |
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski w trakcie laudacji na cześć Lecha Wałęsy, wygłoszonej w 25 lat po otrzymaniu przez byłego przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Pokojowej Nagrody Nobla, pochwalił się swym poetyckim talentem. Jego zgrabnie zrymowane słowa jednocześnie rozbawiły i wzruszyły słuchaczy. "Lech Wałęsa zuch! Starczy na tych dwóch", "Tutaj stoi Lech! Starczy i na trzech" - recytował Komorowski. Mistrzowskie rymowanki marszałka Sejmu zasługują na szersze rozpropagowanie. Szkoda tylko, że polityk poeta nie rozbudował choć trochę swojego dzieła. Twórca mógł np. nawiązać do kulinarnych upodobań byłego prezydenta.
Mogłoby to na przykład wyglądać jakoś tak: "Lech prosiaka chętnie zje, z nim jak z komuną rozprawi się! Lech je czasem także żur, sam rozwalił berliński mur". |
07/10/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
20 Czytań ·
|

| * Z kroniki kryminalnej |
Zagęszcza się atmosfera wokół byłego ministra sprawiedliwości - znanego w mediach jako "morderca laptopów" - Zbigniewa Ziobry. Po niespodziewanym umorzeniu przez prokuraturę śledztwa w sprawie znęcania się nad służbowymi komputerami, byłego ministra najprawdopodobniej czekają nowe zarzuty.
Ziobro może zostać wkrótce oskarżony w związku z niezawiadomieniem prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. "Morderca laptopów" nie poinformował prokuratury o treści jednego ze swych wywiadów. Miał w nim zbrodniczo zasugerować, że premier Donald Tusk to najlepszy przykład politycznego "pustaka", czyli człowieka, który jest w środku pusty, nie ma właściwie żadnych przekonań poza przekonaniem o potrzebie uważnego obserwowania sondaży. |
03/10/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
36 Czytań ·
|

| * Eurobajki |
(...) Po łysym wariacie na podium
wszedł rudy.
Już dość mamy - wołał
- tych kłamstw i obłudy!
Wystarczy z mej głowy wyzwolić
atomy,
A bomba wybuchnie i skutek
- wiadomy.
Po prostu od woli jednego
wariata
Zależny jest niebyt lub byt
tego świata.
Dlatego też z nami niech partie
się liczą,
Bo my dzisiaj górą! I dobrze!
I byczo!
Rudego, gdy skończył,
spotkała owacja
I wszyscy wołali: Co racja,
to racja! (...)
(Jan Brzechwa "Wiec wariatów") |
03/10/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
30 Czytań ·
|

| * Z pamiętnika Donalda "Cudotwórcy" |
Czwartek, 18.09.2008 r.
Coraz bardziej podoba mi się "Fakt". Dziennikarze powinni być konstruktywni i bezstronni. Niedawno ciekawie zrelacjonowali moją wizytę w Afganistanie. Tę z bombami, kamizelkami kuloodpornymi i ostrzałem naszego samolotu z moździerzy... Dobre to było! Teraz gazeta jasno napisała, że widzi, jak mi zależy na losie Polaków, dlatego zwróciła się do mnie z apelem, żebym zatrzymał czas! Dziennikarze chcieliby, żebym zmienił decyzję Rady Ministrów, która nakazuje przesunięcie wskazówek zegara o jedną godzinę wstecz 26 października o 3 w nocy. Głupio byłoby ich zawieść. Jeśli ludziom na tym zależy, to rzeczywiście mógłbym anulować decyzję i ogłosić, że zmieniamy czas na przykład o 2 w nocy. |
03/10/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
37 Czytań ·
|

| * Gołym okiem |
Przed jesienną ofensywą legislacyjną w Sejmie oraz w Senacie premier Donald Tusk postanowił odpocząć i na kilka dni wyjechać za granicę. Jakie to wzruszające, że pan premier nie zdążył się jeszcze wywczasować, choć wakacje już dawno minęły. No tak, tytan pracy, bohater wyrabiający 200 proc. normy. Nic zatem dziwnego, że poparcie społeczne dla rządu - przynajmniej tak wynika z sondaży - stale rośnie i niebawem sięgnie też pewnie 200 procent.
Oczywiście wyniki pracowitości rządu widoczne są gołym okiem (gdzieś mi się podziały okulary): stadiony, autostrady, niskie podatki, tanie mieszkania... w ogóle wszystko wkoło kwitnie i nawet minister Kudrycka zapowiedziała na jesień skok cywilizacyjny w nauce polskiej. Sezon skoków to chyba dopiero w listopadzie się zaczyna, ale dobrze byłoby skok minister Kudryckiej obejrzeć, przynajmniej w telewizorze. Tylko że ja cięgle nie mogę znaleźć tych nieszczęsnych okularów.
AMG |
03/10/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
28 Czytań ·
|

| * Kronika kryminalna |
Pojawiły się nowe, wstrząsające informacje związane z najgłośniejszym morderstwem politycznym ostatnich lat. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie zniszczenia dwóch służbowych komputerów, z których przynajmniej jeden był użytkowany przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.
Zgodnie z wynikami ekspertyz biegłych sądowych, uszkodzenia jednego z laptopów mogły powstać w trakcie jego eksploatacji, zaś drugi został uszkodzony wskutek uderzenia, ale nie udało się udowodnić, że ktoś zrobił to umyślnie. Do niedawna wytropienie "afery laptopowej" przedstawiane było na licznych konferencjach prasowych jako największy sukces resortu sprawiedliwości w walce z przestępczością. Czy minister Zbigniew Ćwiąkalski jeszcze raz osobiście zaprezentuje dziennikarzom zmaskrowane (porysowana obudowa!) komputery?
Piotr Tomczyk |
03/10/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
34 Czytań ·
|

| * Kompleksy i paranoja |
Mój ulubieniec (no, może jeden z ulubieńców), noblista i eksprezydent Lech Wałęsa scharakteryzował polskich polityków, nie pierwszy już zresztą raz, tymi oto słowy: "Oni myślą tylko w kategoriach konfliktu, nienawiści, kompleksów i paranoi". Zapewne niektórzy tak właśnie myślą. Jednak, po pierwsze, docenić należy fakt, że w ogóle zadają sobie trud myślenia, a po drugie - skąd właściwie mieliby się uczyć myślenia innego? Gdzie szukać wzorów, kogo naśladować? Zdaje się, że pod tym względem raczej wielkiego wyboru nie ma. Tak zwane niekwestionowane autorytety bowiem i od paranoi, i od innych bardzo uciążliwych przypadłości, niestety, wolne nie są.
AMG |
03/10/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
31 Czytań ·
|
|
|