| * Rządowy dwugłos |
Ministrowie polskiego rządu od wielu miesięcy martwią się wysokimi cenami. Mimo zasmucenia, nie poddają się. Przed telewizyjnymi kamerami przedstawiają własne poglądy na temat tego, co powoduje drożyznę, a co jest z nią zupełnie niezwiązane. Na przykład szef resortu finansów Jean-Vincent (Jacek) Rostowski zakłada, że ustalana w Ministerstwie Finansów stawka paliwowej akcyzy nie powoduje wzrostu inflacji. Według Rostowskiego, inflacja w lwiej części jest spowodowana... "efektem Skrzypka".
Swoimi wypowiedziami minister finansów sugerował, że decyzjami kierowanej przez Sławomira Skrzypka Rady Polityki Pieniężnej (gdzie podziali się bojownicy o jej niezależność!?) stopy procentowe utrzymywane są na zbyt niskim poziomie, a to właśnie jest źródłem polskich problemów cenowych. |
21/08/2008 ·
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
5 Czytań
|
|
| * Australia - kraj rozwinięty |
Rozwinięty przede wszystkim pod względem gospodarczym, ale niekoniecznie pod względem estetycznym, co się zaraz okaże. Otóż w górniczym Mount Isa w ubiegłym tygodniu z radiowych głośników popłynął apel burmistrza Johna Malony'ego skierowany do "brzydkich" kobiet z całego kraju o przybywanie i osiedlanie się w tym miasteczku. Po co burmistrzowi "brzydkie" kobiety? - zapyta ktoś. Ano po to, by "rozwiązały problem nadmiaru mężczyzn" w Mount Isa. Nie wiem, dlaczego australijski burmistrz uważa akurat "brzydkie" kobiety za agresywne i bezwzględne wobec płci przeciwnej, bo chyba tak uważa, skoro chce je sprowadzić w celu rozwiązania problemu nadmiaru mężczyzn.
Trudno bowiem przypuszczać, żeby chciał pożenić spracowanych górników z "brzydkimi" kobietami i jeszcze ogłaszał to w radiu. W Polsce górnicy nawet w Peerelu dostawali darmowe wczasy i czekoladę. A tu taki pomysł! Niewiarygodne. Chyba jednak rzeczywiście chcą rozwiązać problem nadmiaru mężczyzn. Tylko kto wtedy będzie pracował w kopalniach? "Brzydkie" kobiety nie zawsze mają aż tak rozwinięte mięśnie.
AMG |
21/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
4 Czytań ·
|

| * Rozpacz Olejniczaka |
Były przewodniczący SLD Wojciech "Bambuko" Olejniczak ogłosił, że "działania rządu to kwadratura koła". Znany z krasomówczych uzdolnień poseł był bardzo niezadowolony z polityki zagranicznej prowadzonej przez polski rząd i prezydenta. Według Olejniczaka, w sprawach międzynarodowych nasz kraj powinien mówić jednym głosem z Unią Europejską i nie wyłamywać się z tej Wspólnoty, prowadząc własną politykę wobec innych krajów.
Polacy nie powinni wywoływać sporów z Rosją...
Słów lewicowego lidera prawdopodobnie nie usłyszeli polscy siatkarze. W czasie Igrzysk Olimpijskich w Pekinie wygrali z Rosją 3:2. Nasza drużyna prawdopodobnie nie otrzymała w tej sprawie żadnych wytycznych z Brukseli, ale grający wcześniej z Rosją zespół Niemiec - mimo że miał już piłkę meczową - przegrał! Jaka będzie reakcja Unii na kolejną polską niesubordynację?
Piotr Tomczyk |
21/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
5 Czytań ·
|

| * Niemieckie problemy |
Medialno-polityczne elity kraju naszych zachodnich sąsiadów nie mają ostatnio najlepszej passy. Już na początku kaukaskiego konfliktu niemiecki minister spraw zagranicznych ogłaszał światu, że to Gruzinów, a nie Rosjan należy uznać za agresorów. Znacznie mocniej wypowiadał się były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. W wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel" ostrzegł on przed przyjęciem Gruzji do NATO i stwierdził, że największą winę za eskalację konfliktu na Kaukazie ponosi osobiście "hazardzista" - gruziński prezydent Micheil Saakaszwili. Jak ocenił Rosję?
"W ogóle nie zgadzam się z próbami demonizowania Rosji. Uważam Rosję za część Europy" - skomentował Schroeder, dodając, że nie widzi przesłanek, by rewidować koncepcję "strategicznego partnerstwa pomiędzy Berlinem a Moskwą". |
21/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
4 Czytań ·
|

| * Nie tylko Polska jest winna... |
Niemieccy politycy mają wobec naszego kraju sporo życzliwości. Coraz rzadziej sugerują, że to Polacy wywołali II wojnę światową. Nie obwiniają nas też za odrzucenie przez Irlandię traktatu deformującego UE (chociaż wiadomo, kto emigruje na Zieloną Wyspę!). Przyjmują do wiadomości polskie protesty przeciw budowie Gazociągu Północnego. Starają się zrozumieć i usprawiedliwić wszelkie polskie błędy, a nawet część winy za nie wziąć na siebie!
- Wszyscy w UE - nie sama Polska - jesteśmy winni temu, że nie ma wspólnej strategicznej pozycji UE w sprawach polityki zagranicznej - stwierdził niemiecki eurodeputowany Elmar Brok, komentując podjęcie przez Polskę decyzji o instalacji na naszym terytorium amerykańskiej tarczy antyrakietowej. A wystarczyłoby ogłosić, że Warszawa nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z Brukselą czy Berlinem i błędnej decyzji udałoby się uniknąć! |
21/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
5 Czytań ·
|

| * Z pamiętnika Donalda "Cudotwórcy" |
Środa, 6.08.2008 r.
Waldek z PSL popiera "politykę prorodzinną". Nie widzi niczego złego w zatrudnianiu rodzin polityków w państwowych firmach i rządowych agencjach. Groził nam wyborami, bo podobno robimy na jego partię taką nagonkę, że aż przypomniał mu się rok 1968, kiedy dzieci były prześladowane za poglądy ich rodziców. Szczególne pretensje miał do Julii. Podobno od czasu, gdy rozwiązała słynną aferę dorszową, ciągle zajmuje się PSL! Waldek powiedział, że w ogóle to, co robimy, to jest taki trochę bandycki chwyt, takie "łapaj złodzieja!" - wykrzykiwane, żeby dziennikarze zapomnieli, jak to jest u nas. Rzeczywiście, Hania w Warszawie też zatrudnia ludzi po znajomości, ale przecież nie z rodziny! |
21/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
2 Czytań ·
|

| * Nowa wieża Babel? |
Wielcy architekci "nowego europejskiego porządku" mają problemy natury... budowlanej. Mimo że plan inwestycji został szczegółowo opracowany, wznoszenie gmachu Związku Socjalistycznych Republik Europejskich napotyka na problemy bardziej zaskakujące niż wyniki irlandzkiego referendum w sprawie ratyfikacji traktatu deformującego UE. W miniony czwartek zawalił się fragment dachu siedziby Parlamentu Europejskiego w Strasburgu! Nie wytrzymała część sklepienia nad salą obrad. Rzecznik Parlamentu Europejskiego poinformował, że rozpoczęto już naprawę zniszczeń, dzięki czemu eurodeputowani będą mogli we wrześniu wrócić do pracy.
Wśród Europejczyków coraz powszechniejszy jest jednak pogląd, że bez względu na zapał budowniczych, konstrukcję tworzoną w Parlamencie Europejskim wcześniej czy później spotka los wieży Babel.
Piotr Tomczyk |
21/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
4 Czytań ·
|

| * Postępy edukacji politycznej |
| Prezydent Lech Kaczyński znowu pochwalił polski rząd! Najpierw ucieszył się z postępów w edukacji politycznej poczynionych przez ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego (w efekcie wspólnej podróży do Gruzji), a następnie pochwalił rząd za zmianę podejścia do negocjacji w sprawie amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Według prezydenta, rząd zrozumiał wreszcie, że niektórych przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem państwa nie można oceniać jedynie na zasadzie "transakcyjnej". Czy rzeczywiście rząd cokolwiek zrozumiał - nie wiem, wygląda jednak na to, że z całej sprawy zrozumiała coś niecoś prof. Jadwiga Staniszkis. "Kryzys na Kaukazie ujawnił iluzoryczność integracji europejskiej" - powiedziała Wirtualnej Polsce. Słusznie, chociaż prawdę powiedziawszy, tę iluzoryczność można było zauważyć już wiele lat wcześniej. |
21/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
1 Czytań ·
|
|
 |
| * Proszkowy totalitaryzm |
Bywalcy brukselskich salonów mają zdumiewającą orientację na temat problemów doskwierających poddanym. Nikogo nie powinno więc dziwić, że już wkrótce Parlament Europejski może zakazać reklam utrwalających stereotypy płciowe. Politycy prawdopodobnie uznali, że zbyt duża część wynagrodzeń za udział w reklamach przypada na kobiety... Zgodnie z pomysłem naszych wybrańców, każda kobieta, pokazywana w filmiku o proszku do prania, musiałaby mieć dla równowagi męskiego partnera wkładającego do pralki brudne ubrania! Czy obok aktorek załamanych stanem swojej fryzury w reklamach pojawią się ich koledzy (w rolach bokserów, strongmanów, prezesów firm?) zachwalający swój nowy - pogrubiający rzęsy o 79 procent - tusz? Z odpowiedzią na to pytanie poczekajmy, aż pojawią się nowe wytyczne władców Europy.
Piotr Tomczyk |
21/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
3 Czytań ·
|

| * Kangury na Mazurach |
Z hotelu na Mazurach - jak donosi PAP - uciekły kangury. Kto je znajdzie i odprowadzi, otrzyma nagrodę - miesięczny karnet na hotelowy basen. Nie wiem, czy opłaci się to szukanie kangurów - wakacje mają się już ku końcowi, a i pogoda sprzyja raczej kąpielom w jeziorze. No, ale zaraz... Australijskie torbacze uciekły z hotelu, ciekawe, co właściwie tam robiły? Pasły się na hotelowym trawniku, a może przywiózł je ktoś z gości? Po sezonie w hotelach pozostaje wiele psów, kotów, żółwi... tu akurat trafiły się kangury. Skoro jednak wybrały wolność, może lepiej ich nie szukać. Kangur to endemit, a nużby się rozmnożyły w naszym kraju? Żrą tylko zielsko i nie są groźne dla ludzi, w odróżnieniu od endemitów miejscowych. Tak przy okazji - podobno w okolicach Ostródy wypoczywa z rodziną były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Pozazdrościć. Piękna pogoda, ryby biorą, telewizja przyjeżdża od razu, gdy tylko w świecie dzieje się coś ważnego i autorytatywny komentarz byłego prezydenta jest niezbędny. Teraz dopiero widzimy, jak istotną dla Polski pozostaje kwestia traktatu konstytucyjnego Unii Europejskiej. Kwaśniewski ostatecznie mnie przekonał.
Poza tym pływanie w basenie właściwie też jest przyjemne.
No więc - cała nadzieja w kangurach. Oby tylko dały się złapać.
AMG |
16/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
26 Czytań ·
|

| * Jak nie traktat, to...? |
Były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski przestraszył się. Jeszcze do niedawna nie widział niczego niepokojącego w coraz bardziej ekspansywnych wypowiedziach i działaniach rosyjskich polityków. Kwaśniewski cieszył się nawet z planu budowy Gazociągu Północnego (nazywanego też gazociągiem "Ribbentrop - Mołotow") i sugerował, że rosyjska inwestycja daje Polsce szansę na bezpieczne i niezawodne zaopatrzenie w energię! Po ostatnich wydarzeniach w Gruzji były prezydent wyraźnie zmienił zdanie na temat politycznego i energetycznego bezpieczeństwa Polski... "Polska potrzebuje więcej Unii" - ogłosił Aleksander Kwaśniewski, tłumacząc, że ratyfikacja traktatu deformującego UE ochroni Polskę przed tragicznym losem Gruzji.
Były prezydent najprawdopodobniej (?) nie zdaje sobie sprawy z faktu, że traktat deformujący został odrzucony nie w Polsce, a w Irlandii. Nie wie też (?), że niektóre z krajów UE, pomimo przynależności Polski do Wspólnoty, zwykły od lat porozumiewać się z Rosją ponad naszymi głowami, bez względu na podpisywane umowy, porozumienia i pakty. Entuzjaści budowy Związku Socjalistycznych Republik Europejskich lubią przedstawiać nam fałszywe alternatywy. Po słynnym zawołaniu: "Jak nie Unia, to Białoruś", przyszedł czas na: "Jak nie traktat, to Gruzja".
Piotr Tomczyk |
16/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
26 Czytań ·
|

| * Jakoś będzie |
Ciężko idzie naszym sportowcom w Pekinie. Może klimat w Chinach nieodpowiedni, a może polityka tak ich zafrapowała, że zamiast treningów przed najważniejszą imprezą sportową świata zastanawiali się, czy w ogóle na nią pojechać. Coś się chyba niedobrego dzieje w polskim sporcie, i to nie tylko w piłce nożnej. Nie załamujmy jednak rąk. Pokonaliśmy Chińczyków w szczypiorniaku, a z Niemcami w siatkówkę wygraliśmy. Może zatem i z Rosją jakoś będzie. Tymczasem tylko zachowajmy olimpijski spokój.
AMG |
16/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
24 Czytań ·
|

| * Unijna pomoc |
Będzie bezpieczniej! Szczególnie na polskich drogach. A wszystko dzięki Unii Europejskiej... Z funduszy UE sfinansowany został zakup dla śląskiej policji nowych fotoradarów i urządzeń służących do wykrywania u kierowców narkotyków i alkoholu. Wartość zakupionego sprzętu wyniosła ponad milion złotych.
Do wzrostu bezpieczeństwa kierowców i pasażerów - nie mniej od inwestycji w fotoradary - mogłaby przyczynić się budowa nowych dróg i autostrad. Takie inwestycje napotykają jednak problemy ze strony... unijnych urzędników. Z powodu nieprzestrzegania unijnego prawodawstwa (zwłaszcza w dziedzinie ochrony środowiska) grozi nam utrata 73 proc. unijnej dotacji na inwestycje drogowe! |
16/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
23 Czytań ·
|

| * Młodzież z partią... nie ma lekko! |
| Ciężki jest los młodych zwolenników Platformy Obywatelskiej. Po wycieku do prasy instrukcji na temat sposobu, w jaki działacze młodzieżówki mają uprawiać partyjną propagandę w internecie, realizacja postawionych przed nimi zadań może być jeszcze trudniejsza. Mimo planowej, systematycznej działalności (codziennie pół godziny pracy w sieci dla dobra partii!) i ciągłego zwiększania ilości wirtualnych pochwał dla rządu i premiera Platforma coraz częściej staje się obiektem mniej lub bardziej pomysłowych żartów. Wśród polskich internautów opowieści o Donaldzie Tusku stały się niemal tak popularne jak historyjki o Chucku Norrisie u ich amerykańskich kolegów. "Premier nie kłamie - premier bywa dyplomatyczny", "Premier nie leniuchuje - premier regeneruje siły", "Premier nie krzywi się - premier uśmiecha się bez entuzjazmu", "Premier nie drapie się w głowę - premier rozważa decyzje"... |
16/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
24 Czytań ·
|

| * Cholesterol uderza do głów |
No i otworzył się kram z piosenkami. Zdrowy jak rydz premier Donald Tusk dla udowodnienia posiadanej tężyzny już nie tylko biega po korytarzach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w pogoni za kotem. Postanowił też jak najprędzej przeprowadzić planowane uspółkowienie szpitali. Tusk zasugerował w jednym z wywiadów, że jednak korupcja ("zorganizowana" przez złe ustawy i przepisy) w szpitalach jest tak wielka, iż lepiej będzie dawać pieniądze oficjalnie. A kto ma tak zdrowe serce, tymczasem nie musi się troszczyć o to, ile np. w spółkach kosztują by-passy. Ale panie premierze! Nie wolno lekceważyć wczesnych objawów, zwłaszcza przy zwyżkującym cholesterolu...
Wszystko jeszcze nic nie znaczy w porównaniu z tym, co wymyślił prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Ponieważ w Komisji Europejskiej nie mieści się taka liczba komisarzy, która odpowiadałaby liczbie krajów w niej reprezentowanych - zaproponował, że niektóre kraje mogłyby w takim razie wystawiać wspólnych kandydatów. Na przykład Niemcy i Austria, kraje Beneluksu, Anglia i Irlandia itd. Z czego wynika, że poszczególne kraje mogłyby być reprezentowane przez pół kandydata, w dodatku nie wiadomo wcale, którą połowę miał na myśli.
Naprawdę, co się porobiło z ludźmi przez te upały... Gonimy już kota w piętkę?
AMG |
16/08/2008
1 Czytaj-komentuj-oceń ·
31 Czytań ·
|
|
|